Analizy rynkowe

Rola designu w krajobrazie medialnym – rozmowa z Rishadem Patelem

31 Jul 2023
Newsroom (24).png

Rishad Patel, współzałożyciel Splice Media, opowiada o roli designu zorientowanego na użytkownika w mediach.

Autorka: Joanna Kocik, specjalistka ds. treści w Autentika

Rozmawiamy z Rishadem Patelem, współzałożycielem Splice Media, o roli designu zorientowanego na użytkownika w mediach i budowaniu rentownych produktów medialnych.

Rishad Patel – współzałożyciel i head of product w Splice Media – firmie konsultingowej, której misją jest pomaganie organizacjom medialnym w budowaniu rentownego biznesu. Współpracują z globalnym ekosystemem mediów, raportując, ucząc, doradzając, transformując i finansując medialne startupy. Splice organizuje też Splice Beta – jedyny w Azji festiwal medialnych startupów w Chiang Mai – i prowadzi Planet Splice, prężnie działającą społeczność na Slacku.

Joanna Kocik, Autentika: Dziękuję za dołączenie do mnie dziś, Rishadzie! Chciałabym zacząć od zapytania o Twoją ścieżkę kariery. Czy możesz opowiedzieć więcej o swojej drodze i o tym, co skłoniło Cię do współzałożenia Splice Media?

Rishad Patel, Splice Media: Jasne! Na początku nie byłem do końca pewny, czego chcę. Studiowałem nauki polityczne i historię na uczelni, a potem chciałem zrobić studia designerskie. Ale musiałem od razu zacząć pracować, żeby opłacić rachunki szpitalne ojca – dostałem pracę jako sprzedawca reklam w gazecie. Szybko jednak zdałem sobie sprawę, że to nie dla mnie (i byłem w tym naprawdę kiepski).

Na szczęście, gdy miałem około 21 lat, poznałem kogoś, kto stał się moim mentorem i dostrzegł mój potencjał jako profesjonalisty w dziedzinie designu. Zasugerował mi, żebym zgłębił projekt graficzny i zatrudnił mnie w zespole projektów specjalnych w Mid-Day, swojej grupie wydawniczej. Nie miałem dostępu do komputera, więc każdego wieczoru zostawałem w biurze do 2 w nocy, ucząc się niezbędnych narzędzi (dziękuję, samouczki z menu Pomocy Photoshopa!).

Szybko odkryłem, że design dotyczy użytkownika i że mogę stosować podstawowe zasady projektowania zorientowanego na użytkownika, by tworzyć wizualne tożsamości dla różnych mediów, które publikowała grupa wydawnicza – layout i projekt graficzny dla druku, sound design dla radia, interaction design dla stron internetowych itp. To był świetny sposób na uświadomienie sobie, że design to proces biznesowy łączący cele biznesowe z doświadczeniem użytkownika.

Newsroom (12).png

„Design to proces biznesowy łączący cele biznesowe z doświadczeniem użytkownika" (obraz wygenerowany przez Midjourney)

Przez kolejne lata pracowałem jako konsultant ds. designu przez około dziesięć lat, zanim współzałożyłem Splice, które naprawdę narodziło się wtedy, gdy mój stary przyjaciel Alan Soon poprosił mnie, żebym został jego współzałożycielem w małej firmie konsultingowej, którą założył.

Wydawało się to naturalną konsekwencją rozmów, które prowadziliśmy przy miseczkach ramenu – od sfrustrowanych tyrad o dziennikarstwie skupionym na treści po niezwykle optymistyczne spojrzenie na media, które mamy dziś. Zaczęliśmy od jednego newslettera i kilku zleceń konsultingowych, i stopniowo się rozwijaliśmy. Nadal jesteśmy firmą dwuosobową i jesteśmy z tego dumni, ale Splice jest teraz znacznie większe niż my, dzięki temu, że otacza nas nasza niesamowita społeczność medialna z całego świata. Ktoś nazwał kiedyś Splice największą dwuosobową firmą na świecie, co zawsze mnie rozśmiesza.

Miałem szczęście wcześnie odkryć, że moją odpowiedzialnością jest próba wypełniania luk między ludźmi, a jako designer miałem moc, by ułatwiać im życie. To zrozumienie dobrze przekładało się na branżę medialną i informacyjną, gdzie mogłem skupić się na obsłudze użytkowników mediów i wiadomości w całym ekosystemie.

Joanna Kocik: Zagłębmy się zatem w rolę designu w tworzeniu produktów medialnych. Z Twojego doświadczenia – jak ważny jest design w rozwijaniu produktów dla branży mediów i informacji?

Rishad Patel: Design jest kluczowy, ale uważam, że użytkownik jest w jego centrum, niezależnie od branży. Miałem wielkie szczęście, że uświadomiłem sobie to wcześnie w karierze. Gdy ma się taki sposób myślenia, rozumie się, dlaczego buduje się produkt i czyjego problemu szuka się rozwiązania. Jeśli robi się to dobrze i jest się w stanie ciężko pracować, by służyć potrzebom użytkowników, staje się to jednym z najbardziej satysfakcjonujących aspektów pracy w mediach.

Design wizualny jest ważny, ale to tylko drobny element projektowania interfejsów, rozwiązań, analiz czy narzędzi do podejmowania decyzji dla użytkowników. Skupienie powinno być zawsze na tworzeniu czegoś, co rozwiązuje problem i dostarcza użytkownikowi wartości. Firmy tworzą narzędzia i produkty, żeby zarabiać pieniądze (i absolutnie nie ma w tym nic złego) – ale bardzo trudno zarabiać pieniądze bez osiągnięcia rzeczywistego dopasowania produktu do rynku poprzez odpowiadanie na czyjąś potrzebę.

Uważam, że droga do udanej kariery w product design polega na identyfikowaniu, czyjego problemu szukasz rozwiązania, i upewnianiu się, że cokolwiek tworzysz, działa dobrze dla tych ludzi poprzez stałe pętle informacji zwrotnej.

Joanna Kocik: To bardzo interesująca perspektywa – zrozumienie problemu użytkownika i dostarczanie wartości powinno być zawsze na pierwszym planie w projektowaniu produktów. Czy możesz podać przykłady produktów, które opracowałeś lub przy których współpracowałeś?

Rishad Patel: Oczywiście! W Splice, jako konsultanci, często zaczynamy nasz proces od fazy discovery, która obejmuje solidne badania. Często oznacza to przeprowadzenie audytu krajobrazu medialnego. Badania są kluczowe, zwłaszcza gdy klienci chcą wprowadzić nowy program lub przeprowadzić transformację cyfrową. Zamiast od razu przeskakiwać do gotowego rozwiązania, wolimy przeprowadzić fazę discovery i badań, żeby zrozumieć leżące u podstaw problemy. Dopiero wtedy rekomendujemy rozwiązania zgodne z rzeczywistymi potrzebami użytkowników.

Co ciekawe, często odkrywamy, że potrzeby klienta różnią się od jego pierwotnie zgłoszonego zapotrzebowania, co sprawia, że proces discovery jest jeszcze bardziej fascynujący.

Przeczytaj też: Jak przeprowadzamy fazę discovery podczas pracy z redakcją?

Newsroom (11).png

„Potrzeby klienta często różnią się od jego pierwotnie zgłoszonego zapotrzebowania" (obraz wygenerowany przez Midjourney)

Joanna Kocik: Ośmielę się powiedzieć, że to samo dzieje się w marketingu…

Rishad Patel: Absolutnie! Na przykład gdy ktoś prosi o nową stronę internetową, logo lub podcast, zawsze pytamy: „Czyjego problemu to rozwiązanie szuka?" Jeśli chodzi o nową stronę, definiujemy jej użyteczność, traktując ją jak pracownika, co ułatwia sformułowanie opisu stanowiska w oparciu o konkretne rezultaty, które chcemy, żeby strona osiągnęła. Rozkładając cel i zadania projektu lub produktu na czynniki pierwsze, lepiej rozumiemy jego wartość i upewniamy się, że odpowiada potrzebom użytkownika.

Jeśli chodzi o case studies, niedawno przeprowadziliśmy badanie odbiorców dla Puma Podcast, firmy podcasterskiej z Filipin. Początkowo zwrócili się do nas z prośbą o pomoc w opracowaniu programu członkowskiego w celu wygenerowania alternatywnych źródeł przychodów.

Jednak w trakcie procesu discovery i słuchania ich odbiorców odkryliśmy, że słuchaczom zależy mniej na treści i formacie podcastów niż na poczuciu bezpieczeństwa i zaufania, które czuli wewnątrz społeczności Puma Podcast. Ich słuchacze powiedzieli im, że w politycznie spolaryzowanych Filipinach kluczowe jest dla nich mądre wybieranie źródeł informacji, a Puma Podcast zapewniało bezpieczną przestrzeń.

Ta obserwacja okazała się przełomowa dla Puma Podcast, bo pomogła im zrozumieć, że ich użytkownicy chcą czegoś więcej niż tylko treści – pragną poczucia wspólnoty. Odkryli też, co znaczą dla swoich różnych odbiorców i grup użytkowników, co na nowo zdefiniowało ich jako firmę.

W Splice nasza rola często polega nie na byciu ekspertami, ale na łączeniu organizacji medialnych z ich prawdziwymi ekspertami – własną publicznością i społecznościami. Zadając właściwe pytania i wyciągając wnioski z odpowiedzi, możemy formułować wartościowe rekomendacje dla naszych klientów. Nasze podejście polega na usunięciu się w cień i pozwoleniu, by głos odbiorców kierował procesem podejmowania decyzji. Rezultatem jest często redefinicja tego, za czym firma stoi, i głębsze zrozumienie jej prawdziwego wpływu wykraczające poza powierzchowny poziom produktów.

Joanna Kocik: Jakie inne wyzwania dostrzegasz w krajobrazie medialnym? Jakie są główne wyzwania, które obserwujesz obecnie?

Rishad Patel: Jednym z istotnych wyzwań jest to, że nasza branża często tworzy produkty bez uprzedniego sprawdzenia, czy istnieje na nie rynek. Produkujemy różne formy treści – artykuły, wideo, podcasty, dziennikarstwo śledcze – ale nie zawsze wiemy, czy odbiorcy ich chcą i czy odpowiadają na jakąś potrzebę. Widzę w tym jednak szansę. Pomimo wyzwań w branży medialnej, żyjemy też w złotym wieku mediów – takim, który daje nam ogromne możliwości, by łączyć się z naszymi odbiorcami bliżej, artykułując ich potrzeby i im służąc.

Newsroom (23).png

„Żyjemy też w złotym wieku mediów – takim, który daje nam ogromne możliwości, by łączyć się z naszymi odbiorcami" (obraz wygenerowany przez Midjourney)

Przez dekady branża medialna działała w oparciu o założenie, że odbiorca internetowy to odbiorca masowy. Jednak możliwość, jaką oferuje internet, to dotarcie do konkretnych, zaangażowanych, niszowych społeczności – i służenie im. Nisza to nie kwestia wielkości; to kwestia konkretności. Dostrzeżenie tego jest kluczowe.

Poza tym ważne jest wzięcie pod uwagę zmiany w naszym podejściu. Powinniśmy dążyć do dopasowania rynek-produkt, a nie skupiać się wyłącznie na dopasowaniu produkt-rynek w dziennikarstwie. Oznacza to wychodzenie i rozumienie problemów, z którymi ludzie borykają się na co dzień – kwestii związanych z edukacją, zatrudnieniem, mieszkalnictwem, klimatem, bezpieczeństwem i wielu innych. Dziennikarstwo ma potencjał, by pomagać w odpowiadaniu na te wyzwania, co stanowi dla nas znaczącą szansę, by dosłownie wyjść i porozmawiać z naszymi użytkownikami.

Wreszcie, dziennikarstwo w 2023 roku i w przyszłości nie polega na treści. Chodzi o tworzenie usług, które bezpośrednio odpowiadają na problemy i pomagają ludziom podejmować świadome decyzje o swoim życiu. W pewnym sensie wracamy do demokratycznego ideału dziennikarstwa jako branży usługowej.

Joanna Kocik: Brzmi jak świetlana przyszłość – życzmy sobie tego wszyscy! Bardzo dziękuję za rozmowę – i życzę Ci wszystkiego najlepszego z Splice!

Want to stay up to date with latest trends of news?Subscribe to our CEOs Linkedin newsletter!
Udostępnij artykuł:
Kontakt
Jeśli czujesz, że możemy pomóc, napisz do nas jeszcze dziś, lub zadzwoń do Sławka +48 603 440 039Możesz też śledzić nas na LinkedIn, Facebooku lub Dribbble.