Odetnijmy się od szumu: Które narzędzia AI w dziennikarstwie naprawdę warte są uwagi?
3 Apr 2023
Eksplorujemy konkretne przypadki użycia AI w pracy dziennikarzy (zdjęcie wygenerowane przez Midjourney)
Wywiad z Elwirą Majewską i Grzegorzem Wiktorskim, projektantami UX w Autentika
AI może pomagać dziennikarzom na niezliczone sposoby i oszczędzać im mnóstwo czasu. Jednak nie tylko generatywna AI okazuje się przydatna w codziennej pracy redakcji. Wspólnie z ekspertami z Autentika zbadaliśmy konkretne przypadki użycia i zilustrowaliśmy je krótkimi animacjami. Sprawdź!
Posłuchaj wersji audio tego artykułu lub przeczytaj transkrypt zamieszczony poniżej odtwarzacza
Joanna Kocik: W ostatnich miesiącach słyszeliśmy wiele o platformach opartych na AI, takich jak ChatGPT, które mogą pomagać twórcom treści i dziennikarzom. Wiemy, że redakcje mogą korzystać z AI do produkcji większej liczby raportów informacyjnych, prowadzenia wywiadów i tłumaczeń. Jednak AI może być pomocna w wielu innych obszarach, a redakcje mogą teraz korzystać z narzędzi tworzonych na zamówienie, które uczynią ich pracę bardziej efektywną. Czy mam rację?
Grzegorz Wiktorski: Cieszę się, że to poruszasz. Pracowaliśmy nad konceptami projektowymi, by sprawdzić, jak rozwiązania AI mogłyby być zintegrowane z naszymi projektami back-office wydawniczego. Skupiliśmy się na istniejących rozwiązaniach, które można wykorzystać lub zaadaptować, więc nasze koncepty są praktyczne, a nie akademickie.
Zacznijmy dziś od jednego z podstawowych zadań dziennikarskich: procesu generowania pomysłów na tematy. Jak AI może pomóc w tym konkretnym procesie?
Elwira Majewska: Czasami dziennikarze mają problem ze znajdowaniem tematów, które czytelnicy chcą czytać i udostępniać. Tu właśnie mogą pomóc narzędzia AI, agregując najnowsze wiadomości z różnych źródeł. Mogą też określić, jakie treści są najpopularniejsze i najbardziej interesujące dla użytkowników. AI może również wskazać wydźwięk artykułu i powiedzieć, jak ludzie reagują na dany artykuł, czy oceniają go pozytywnie czy negatywnie i jakie emocje wywołuje w czytelnikach.
Przeczytaj również: Dlaczego media muszą nauczyć się pływać w wodach AI
Grzegorz Wiktorski: Z drugiej strony mogą zdarzać się sytuacje, gdy wiesz, o czym chcesz pisać, ale nie masz mocnych dowodów na swój temat. W takich przypadkach można użyć agregatorów danych kurowanych przez AI, by zebrać materiały wspierające z innych źródeł. Takie podejście może pomóc uwiarygodnić temat, podobnie jak wspomniała Elwira, ale w bardziej konkretnym kontekście.
Podczas poszukiwania dowodów społecznych dla planowanego tematu niezbędne jest sprawdzenie, czy jest on gorący i chwytliwy w mediach społecznościowych. Jeśli nie znajdziesz dodatkowych materiałów, może to oznaczać, że historia nie jest atrakcyjna dla czytelników.
Kiedy mamy już temat, możemy pomyśleć o nadaniu mu struktury. Tu AI może pomóc przy tworzeniu treści – w jaki sposób?
Elwira Majewska: Jednym z najprostszych i najbardziej znanych zastosowań AI jest pisanie tekstów. Możemy stworzyć akapit na podstawie jednego zdania lub briefu i określić parametry pożądanego tekstu, takie jak długość lub styl: formalny lub nieformalny.
Inną opcją jest parafraza. Możemy zmienić treść tekstu bez wpływania na jego znaczenie. Stosowanie różnych struktur zdań w tekście daje kilka korzyści. Po pierwsze, pozwala uczynić artykuły bardziej interesującymi i angażującymi dla czytelnika. Zróżnicowanie struktur zdań pozwala uniknąć problemu monotonii akapitów tła. Po drugie, stosowanie różnych struktur zdań może zapobiegać plagiatom.
Funkcja parafrazy dodana do systemu redakcyjnego, zaprojektowana przez Autentika:
Grzegorz Wiktorski: Wprowadziliśmy algorytm tworzenia streszczeń w edytorze artykułów. Wyobraź sobie sytuację, gdy musisz napisać krótki abstrakt umieszczony na początku artykułu. Pisanie streszczenia może być żmudne i powtarzalne – i tu wkracza AI, pisząc streszczenie za Ciebie na podstawie Twojego tekstu, niezależnie od tego, czy chcesz je jako akapit, czy jako punkty dla przejrzystości.
A teraz inna historia: Czasem dziennikarz musi napisać raczej nudny tekst na podstawie zewnętrznych danych, prawda? Czy to ponowne omówienie czegoś zauważonego na Twitterze, czy coś bardziej wymagającego, jak napisanie raportu finansowego na podstawie najnowszych danych giełdowych. To drugie jest trudniejsze, więc spróbowaliśmy to rozwiązać w ramach jednego z naszych projektów. Cały proces polegał na zasileniu narzędzia danymi finansowymi i pozostawieniu AI, by je przeanalizowała, połączyła z najnowszymi wiadomościami rynkowymi i finansowymi na platformie i stworzyła raport łączący wszystkie wątki.
Brzmi dobrze?
Podsumowywanie – koncepcja AI, którą można zintegrować z oprogramowaniem redakcyjnym opracowanym przez Autentika:
Świetnie! A co z wspieraniem lepszego pisania pod kątem SEO?
Elwira Majewska: Pisanie artykułów zoptymalizowanych pod Google wyglądało zwykle tak: Redaktor wpisywał słowo kluczowe w wyszukiwarkę i analizował artykuły, które najlepiej wypadały w wynikach wyszukiwania.
Dziś tę pracę może wykonać za nas AI. Gdy wpisujemy słowo kluczowe do oprogramowania, otrzymujemy sugestie dotyczące liczby słów, akapitów i nagłówków. Dostajemy też listę sugerowanych słów kluczowych w artykule i informację, jak często powinniśmy ich używać.
Podczas pisania artykułu jesteśmy informowani o wyniku naszego tekstu pod kątem optymalizacji SEO, czy osiągnęliśmy już określoną liczbę słów, akapitów i nagłówków oraz czy użyliśmy już określonych słów kluczowych.
Asystent pisania SEO zintegrowany z CMS-em, zaprojektowany przez Autentika:
Gdy napiszemy już artykuł, zwykle trzeba go zilustrować. Dziś nie wszystkie redakcje zatrudniają redaktorów zdjęć, a ilustrowanie artykułu często spada na osobę, która pisze tekst. Jak zadania związane z obróbką zdjęć mogą być zautomatyzowane za pomocą AI i jak ta technologia może poprawić jakość zdjęć używanych w materiałach informacyjnych?
Grzegorz Wiktorski: Słyszeliśmy o dziennikarzach, którzy spędzali tyle samo czasu na wyszukiwaniu zdjęć, co na pisaniu artykułów. Znalezienie dobrego zdjęcia pasującego do tekstu to nie wszystko: problemy z licencjami, ograniczenia użytkowania i niekończące się przeszukiwanie metadanych i słów kluczowych w menedżerach zasobów cyfrowych mogą doprowadzić wielu do szału. Więc dlaczego nie mieć zdjęcia, które sobie wyobrażamy do tego tekstu?
Na przykład chcę zdjęcie futurystycznego samochodu z ogromnymi kołami. Nieważne, że takie zdjęcie nie istnieje. Sztuczna inteligencja narysuje je na podstawie prostego opisu.
Co więcej, to zdjęcie można dostosować do tonu i stylu artykułu, co skutkuje bardziej atrakcyjnymi wizualnie i angażującymi treściami przyciągającymi uwagę czytelnika. Nie dziwi, że popularny dziś Midjourney robi takie rzeczy bez problemu. Będzie interesujące obserwowanie, jak się rozwinie.
Funkcja generowania zdjęć AI zaprojektowana przez Autentika:
A teraz kolejny przykład związany z obróbką zdjęć. Wszyscy znamy te sci-fi wizje z seriali telewizyjnych, gdzie można powiększać zdjęcie w nieskończoność bez utraty jakości. Może się to wydawać irracjonalne, ale dzisiejsze algorytmy AI sprawiają, że staje się to rzeczywistością. Zadania takie jak wyostrzanie lub redukcja szumów na zdjęciach po silnym powiększeniu można teraz wykonywać szybko i z wysoką jakością wyników. I wszystko działa bez zewnętrznych narzędzi – nigdy nie musimy wychodzić z CMS-a czy edytora artykułów.
Kontynuując cykl życia wiadomości: znaleźliśmy temat, napisaliśmy newsa i wygenerowaliśmy zdjęcie z pomocą AI. Czy możemy teraz użyć technologii do wykrywania plagiatów lub weryfikacji faktów w materiale?
Grzegorz Wiktorski: Tak, rzeczywiście. Wielu dziennikarzy i redaktorów korzysta z narzędzi antyplagiatorskich od dłuższego czasu. Ale w ostatnich latach szybki rozwój narzędzi opartych na AI, takich jak Grammarly i Copyscape, sprawił, że proces ten jest znacznie bardziej efektywny.
Do wykrywania plagiatów narzędzia te oparte na AI używają zaawansowanych algorytmów do skanowania tekstu i porównywania go z rozległą bazą danych źródeł internetowych, w tym artykułów informacyjnych, prac badawczych i innych publikacji. Narzędzia mogą szybko wskazać potencjalne problemy i pomóc dziennikarzom poprawić treść przed publikacją.
Korzystanie z tych narzędzi oszczędza czas i pomaga zdobyć zaufanie czytelników, którzy oczekują dokładnych i wiarygodnych informacji.
Elwira Majewska: Załóżmy, że piszemy tekst o polityce i chcemy mieć pewność, kto był Ministrem Edukacji w 2000 roku. Sztuczna inteligencja już teraz pozwala sprawdzić, czy imię i nazwisko osoby, której używamy, jest prawidłowe. Jeśli popełnimy błąd, ujawni nam fakty. Poda też nam źródło tej informacji.
W jakich obszarach AI może nas zaskoczyć? Czy są jakieś nowości w tym temacie?
Elwira Majewska: Wiemy, jak ważne jest dziś wideo. Ponownie, AI może w dużym stopniu wspierać pracę wideo w redakcji. Powiedzmy, że masz obiekt lub osobę w ujęciu, którą chcesz usunąć. Teraz można to zrobić szybko i łatwo za pomocą gumki.
Również usunięcie tła zajmowało kiedyś godziny. Dziś można to zrobić za pomocą kilku kliknięć. Można też zastąpić je nowym. To samo dotyczy transkryptów: stworzenie wysokiej jakości treści pisanej z pliku audio lub wideo zajmuje tylko kilka minut.
Wbudowana funkcja pomagająca dziennikarzom edytować zdjęcia:
Grzegorz Wiktorski: Można posunąć te pomysły jeszcze dalej. Powiedzmy, że jesteś dziennikarzem, którego zadaniem jest napisanie artykułu i stworzenie krótkiego animowanego wideo, które służy jako animowany slajd prezentacji – coś bardzo popularnego dzisiaj. Wydaje się proste, ale tworzenie scenariusza, poszukiwanie wizualizacji i łączenie ich w programach do edycji wideo może być gorączkowym zadaniem, prawda? Teraz na rynku dostępne są narzędzia, które mogą przekształcić Twój pisany artykuł w gotowy materiał wideo. Wystarczy podać tekst, ustawić styl wideo, ton głosu i kilka słów kluczowych, a będziesz mieć wideo do załączenia do materiału.
Formaty wideo są dziś bardzo popularne, ale produkowanie angażujących treści wideo, takich jak blogi wideo czy transmisje na żywo, może być wyzwaniem dla prezenterów czy dziennikarzy. Niekończące się montowanie, wielokrotne nagrywanie, zmieniające się scenariusze – to wszystko wymaga czasu, pieniędzy i nerwów. Dobra wiadomość jest taka, że algorytmy AI poczyniły znaczne postępy w wspieraniu produkcji wideo. Pamiętasz szum wokół filmów z synchronizacją ust? Oto coś podobnego: AI może synchronizować głos z wcześniej nagranym materiałem wideo. Chociaż technologia ta została początkowo opracowana dla branży filmów animowanych, jest teraz dostępna jako uproszczone narzędzie do codziennego wydawania.
Bardzo dziękuję za te spostrzeżenia. Widzimy, że narzędzia AI mogą oznaczać coś więcej niż tylko generatory tekstu i obrazów; można je dostosować do potrzeb redakcji.
Przeczytaj więcej o tym, co firmy medialne mówią nam o wdrażaniu AI – i co nam o tym opowiadają



