Procesy i narzędzia

Sukces i porażka. Dwa projekty katalogów produktów online. Jeden powstał w terminie, drugi nie powstał przez kolejnych 5 lat

27 Feb 2026
Two online product catalog projects. One delivered on time, the other never launched for five years.

Dwa podobne projekty. Jeden zakończył się sukcesem, drugi przerwaliśmy (spoiler alert: nie zabrakło budżetu, to nie była technologia, problem nie leżał również w tym, że zespół nie dowiózł).

Obie firmy działały w podobnej branży. Obie były duże, produkcyjne, obecne na wielu rynkach. Obie miały rozbudowaną ofertę i bardzo podobny problem: katalog produktów przestał nadążać za skalą biznesu.

Początek dla obu był obiecujący. Dobry brief. Sensowne rozmowy. Ambitne cele.

A jednak finał był zupełnie inny.

O losie katalogu produktów rzadko przesądza design i technologia. Znacznie częściej decyduje o nim sposób, w jaki organizacja podejmuje decyzje.

Brief powstawał długo. Był rozbudowany, wielowątkowy, dotykał zarówno kwestii wizerunkowych, jak i technologicznych. Łączył interesy wielu działów i był efektem ciężkiej pracy wewnętrznej organizacji.

Cele operacyjne były dość jasne: lepsza prezentacja produktów, usprawnienie zarządzania ofertą, integracje z PIM, przygotowanie katalogu na potrzeby internacjonalizacji oraz szereg usprawnień mających pomóc pracownikom w codziennych zadaniach. KPI biznesowe były raczej ogólne, ale na tym etapie nie budziły większych wątpliwości.

W obu przypadkach zostaliśmy zaproszeni do analizy briefu.

Dyskutowaliśmy założenia, zadawaliśmy pytania, proponowaliśmy zmiany. Pierwsze rozmowy wyglądały bardzo podobnie: rzeczowe, merytoryczne, z wyraźnymi wątkami strategicznymi i klarowną wizją sukcesu.

Zapadła decyzja: realizujemy oba projekty.

Rozpoczęły się warsztaty i szczegółowa analiza potrzeb. Na tym etapie oba przedsięwzięcia wyglądały niemal identycznie: równie złożone, równie ciekawe i dobrze dopasowane do naszych kompetencji.

Co ciekawe, projekty realizowane były w sporym odstępie czasu. Dzięki temu obsługiwał je niemal ten sam zespół po naszej stronie - te same role, bardzo podobne doświadczenia i kompetencje. Różnice personalne były minimalne.

Z tej perspektywy trudno byłoby uznać, że o losie projektów zdecydował zespół projektowy.

A jednak ich finał okazał się zupełnie inny.

W pierwszym przypadku katalog został wdrożony w terminie - co przy tego typu projektach, obarczonych dużym ryzykiem estymacyjnym, wcale nie jest oczywiste - i dziś stanowi jeden z ważniejszych elementów infrastruktury sprzedażowej firmy.

Drugi projekt przerwaliśmy (ostatecznie powstawał ponad 5 lat, zmieniali się wykonawcy, zmieniali się pracownicy w organizacji, chaos).

Powodów było kilka.

Brief, który przestał mieć sens

Kluczowy moment w projekcie zakończonym porażką nastąpił po pierwszym cyklu warsztatów. Kiedy zaczęliśmy analizować szczegóły z ludźmi w organizacji, okazało się, że firma potrzebuje czegoś innego niż to, co sama opisała w briefie i co deklarowała na pierwszych spotkaniach.

Szybko wyszło na jaw, że dokument powstawał niemal dwa lata. Osoba, która go przygotowywała, zdążyła w międzyczasie odejść z firmy, a nikt w organizacji nie czuł się odpowiedzialny za ponowną weryfikację jego aktualności.

Firma przyjęła po prostu, że skoro brief istnieje, to jest poprawny.

Warsztaty bardzo szybko zamieniły się więc w walkę z zakresem projektu. Pojawiały się kolejne opinie, nowe pomysły i następne korekty. Nieaktualny brief doprowadził do zjawiska dobrze znanego w dużych organizacjach - paraliżu decyzyjnego.

Nie było jednego źródła prawdy, a próba jego ponownego stworzenia wymagała zaangażowania zbyt wielu osób.

Dla kontrastu - w projekcie zakończonym sukcesem brief nie był modyfikowany, lecz pogłębiany. Organizacja trzymała się jednego kierunku, doprecyzowując szczegóły, ale nie zmieniając podstawowych założeń.

Wszyscy wiedzieli, w jakich ramach pracują.

Umocowanie projektu

Drugą istotną różnicą było umocowanie projektu w organizacji.

W pierwszej firmie projekt był powiązany z poziomem zarządu, choć jednocześnie aktywnie uczestniczyły w nim różne szczeble organizacji.

W drugiej projekt znajdował się wyłącznie na poziomie dyrektora marketingu, wspieranego przez project managera. Dostęp do zarządu był zamknięty, a kontakt z przedstawicielami innych działów bardzo ograniczony.

W praktyce oznaczało to, że w pierwszym przypadku mogliśmy analizować zarówno cele strategiczne, jak i operacyjne, budując rozwiązanie łączące interesy całej organizacji.

W drugim jedynym źródłem prawdy pozostawała jedna osoba.

Jeden projekt, jeden właściciel

Najważniejszym czynnikiem okazał się jednak ktoś zupełnie inny.

W projekcie zakończonym sukcesem bardzo szybko pojawiła się osoba, która wzięła odpowiedzialność za całość. Nie była członkiem zarządu. Był to lider operacyjny - człowiek dobrze rozumiejący zarówno realia biznesu, jak i codzienną pracę organizacji.

To on spinał wiedzę z różnych działów, pilnował spójności działań z briefem i podejmował decyzje lub pozyskiwał je w organizacji, gdy pojawiały się rozbieżności.

A pojawiały się często. Bo projekty katalogów produktów nieuchronnie prowadzą do pytań, których organizacje często unikają:

  • które parametry produktu są naprawdę ważne,
  • które produkty da się sensownie porównywać
  • czy dane są spójne między rynkami,
  • czy wszystkie działy mówią o produkcie tym samym językiem.

Takie rozmowy rzadko są łatwe.

W pierwszej firmie prowadziły jednak do decyzji, czemu sprzyjało utworzenie komitetu decyzyjnego złożonego z przedstawicieli różnych szczebli organizacji.

W drugiej firmie realnego właściciela projektu zabrakło. Projekt był przypisany do jednego stanowiska dyrektorskiego, oddalonego od zarządu, a operacyjnie nikt nie czuł się odpowiedzialny za całość.

W rezultacie przez wiele tygodni organizacja nie była w stanie podejmować nawet podstawowych decyzji, co całkowicie destabilizowało harmonogram. A presja rosła.

Katalog produktów nie jest projektem technologicznym

W wielu firmach katalog produktów traktowany jest jak projekt IT albo marketingowy.

Nowy CMS. Nowy design. Nowa struktura kategorii.

Z tej perspektywy problem wydaje się prosty: zebrać wymagania, zaprojektować interfejs i wybrać technologię. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona.

Katalog produktów jest projektem przekrojowym. Dotyka jednocześnie sprzedaży, marketingu, rozwoju produktu, operacji, IT, obsługi klienta oraz danych produktowych.

Każdy z tych obszarów ma własne potrzeby i własne racje. Projekt bardzo szybko staje się więc miejscem, w którym spotykają się różne interesy i różne wizje.

Pierwsza firma była na to przygotowana.

Druga - nie.

Dwa projekty w jednym zestawieniu

Product catalog — a comparison of two projects

Czego uczą te dwa projekty

Katalog produktów bardzo szybko ujawnia sposób działania organizacji. Pokazuje:

  • kto naprawdę podejmuje decyzje,
  • kto bierze odpowiedzialność,
  • czy organizacja potrafi ustalić wspólny cel.

Paradoksalnie najważniejsza część projektu katalogu dzieje się jeszcze zanim powstanie pierwszy ekran - na etapie przygotowania wewnętrznego.

Ustalania celów. Definiowania KPI. Budowania struktury odpowiedzialności. Porządkowania danych.

Bez tego katalog bardzo łatwo staje się projektem opinii, a nie narzędziem, które realnie wspiera rozwój firmy.

Więcej piszemy o tym w e-booku

W każdej organizacji pojawia się dziś pytanie o wykorzystanie AI - także w katalogach produktów. Problem w tym, że większość firm nie jest na tę dyskusję gotowa.

Świetne koncepcje i duże budżety najczęściej przegrywają bardzo wcześnie - na etapie wstępnych decyzji.

Dlatego w naszym e-booku o modernizacji katalogów produktów tak dużo miejsca poświęcamy temu pierwszemu etapowi - przygotowaniu organizacji. Bo bez tego nawet najlepszy zespół projektowy i najlepsza technologia nie są w stanie dowieźć efektu.

### Pobierz darmowy ebook: Zbuduj Skuteczny Katalog Produktów Online w 2026

Autentika — Build an Effective Online Product Catalog in 2026

Projektujemy takie katalogi produktów w praktyce. Jeśli planujesz podobny u siebie, konkretne wskazówki zebraliśmy w darmowym ebooku dla producentów: Zbuduj skuteczny katalog produktów online w 2026.

Udostępnij artykuł:
Kontakt
Jeśli czujesz, że możemy pomóc, napisz do nas jeszcze dziś, lub zadzwoń do Sławka +48 603 440 039Możesz też śledzić nas na LinkedIn, Facebooku lub Dribbble.