AI

Przewodnik po przygotowaniu i angażowaniu pracowników do wdrożenia asystenta AI. Część I: Ludzie

18 Sep 2024

W tej serii artykułów dzielimy się naszymi spostrzeżeniami i wnioskami z niedawnego studium przypadku dotyczącego wdrożenia asystentów AI w dużych firmach zatrudniających od 100 do 1 000 pracowników zaangażowanych w tworzenie treści, a także w firmach produkcyjnych obsługujących tysiące zgłoszeń serwisowych dziennie. Rozwiązania AI mają na celu usprawnienie przepływu pracy, zwiększenie efektywności i poprawę ogólnej responsywności.

Wierzymy, że nasze wnioski mogą być cenne zarówno dla organizacji medialnych, jak i produkcyjnych, więc jeśli działasz w tej branży – zapraszamy. Krótkie omówienie projektu i jego kontekstu znajdziesz tutaj.

To jest pierwsza część, skupiająca się na aspekcie ludzkim. Koniecznie zajrzyj do pozostałych dwóch części: System i Relacje. Wybraliśmy elementy, które wydają się kluczowe dla udanego wdrożenia, choć lista ta nie jest wyczerpująca.

Przegląd i kontekst

Celem projektu było wykorzystanie AI do skrócenia czasu, który pracownicy poświęcają na tworzenie treści oraz wprowadzenie autonomicznych procesów tworzenia treści. W tym studium przypadku analizujemy, jak poradziliśmy sobie z wyzwaniem przygotowania i angażowania pracowników podczas całego procesu wdrożenia AI, integrując go z istniejącymi narzędziami i przepływami pracy.

Kluczowe pytania, na które chcemy odpowiedzieć, brzmią: Jakie wyzwania UX pojawiają się przy budowaniu relacji między człowiekiem a AI? Jak zaprojektować doświadczenie użytkownika, które pomoże pracownikom łatwo i bez obaw wdrożyć AI? I jak angażować ludzi w tę transformacyjną podróż?

Odpowiedzi nie są jednoznaczne, ponieważ adopcja AI wiąże się ze znaczącymi wyzwaniami.

Badania pokazują, że 36% pracowników obawia się utraty pracy na rzecz AI, a co czwarty był już świadkiem zwolnień spowodowanych przez AI w swoim miejscu pracy. Dodatkowo Gartner donosi, że aż 85% projektów AI nie osiąga swoich celów.

1) Ambasadorzy: katalizatory zmian

We wdrożeniu AI ambasadorzy stanowią ogniwo łączące zespół techniczny z szerszą bazą użytkowników, zapewniając nie tylko płynne przejście, ale także budując pozytywne nastawienie wśród pracowników. W naszym przypadku jeszcze przed rozpoczęciem prac przez deweloperów i działy prawne powołaliśmy interdyscyplinarną grupę roboczą złożoną z przedstawicieli biznesu, użytkowników i naszego zespołu projektowego.

Zadaniem tej grupy było definiowanie celów, identyfikowanie ryzyk oraz zbieranie wymagań, oczekiwań i obaw dotyczących asystenta AI. Odkryliśmy, że elastyczne, iteracyjne podejście nie tylko sprzyjało większej innowacyjności, ale także zapewniało zdolność dostosowania się do zmieniających się potrzeb projektu.

Ambasadorzy: doświadczeni i zaufani użytkownicy

Ambasadorami zostali użytkownicy, którzy samodzielnie eksperymentowali już z narzędziami AI. Znali nie tylko specyficzne potrzeby swoich zespołów, ale także rozumieli możliwości i ograniczenia istniejących technologii AI. Wybrani spośród bazy użytkowników, byli znani i szanowani w swoich zespołach, cieszyli się zaufaniem współpracowników i stali się nieocenieni w promowaniu adopcji narzędzia.

Kluczowe obowiązki ambasadorów

Ambasadorzy odgrywali kluczową rolę w definiowaniu wymagań dotyczących rozwiązania i dostarczaniu spostrzeżeń, które pogłębiały nasze rozumienie perspektywy użytkownika – spostrzeżeń, które byłoby trudno uzyskać wyłącznie przez formalne wywiady. Recenzowali też wczesne wersje testowe, przekazując cenne informacje zwrotne, które określały priorytety najpilniejszych potrzeb użytkowników i kształtowały proces rozwoju.

Jako nasi pierwsi recenzenci, ambasadorzy przekazywali cotygodniowe uwagi na temat nowych iteracji narzędzia, pomagając dopracować asystenta AI i lepiej dostosować go do potrzeb użytkowników. Komunikowali wartość asystenta AI pracownikom, prowadzili kompleksowe szkolenia oraz zbierali i przekazywali informacje zwrotne zespołowi deweloperów. Kiedy przyszedł czas na zaprezentowanie systemu szerszemu gronu odbiorców, wzięli na siebie znaczną część pracy wyjaśniającej, odpowiadając na szczegółowe pytania użytkowników i pomagając oswajać nową technologię.

Byli prawdziwymi sprzymierzeńcami zmian – oferowali wsparcie, budowali zaufanie i zapewniali płynne, skuteczne przejście do nowej technologii.

Przeczytaj też: Przyszłość AI w sprzedaży: spostrzeżenia CEO SMOC, Kristoffera Kvama

Obejrzyj: 6 nieoczywistych sygnałów, że możesz potrzebować konsultacji UX:

2) Równy dostęp i demokratyzacja nowych technologii

Tradycyjnie projekty IT są często rozwijane w stosunkowo zamkniętym gronie grupy roboczej, by następnie zostać udostępnione wybranej grupie użytkowników. Choć może to wydawać się logiczne, zwłaszcza w przypadku nowych technologii, takie podejście okazało się problematyczne w naszym projekcie asystenta AI.

AI często wzbudza silne, spolaryzowane emocje. Część pracowników jest zafascynowana możliwościami, inni mają poważne obawy – lęk przed nieznanym, opór wobec zmian i niepokój o bezpieczeństwo zatrudnienia lub zmiany zakresu obowiązków.

Obawy dotyczą nie tylko samej AI, ale także postrzeganej nierównowagi, jaką może ona tworzyć. Użytkownicy czasem boją się rywalizacji z AI lub ze współpracownikami, którzy mają do niej wcześniejszy dostęp, obawiając się, że znajdą się w niekorzystnej pozycji – jak gdyby rywalizowali z kimś "na dopingu". Zdają sobie sprawę, że AI może znacząco zwiększyć produktywność i efektywność, ale obawiają się, że może to umniejszyć ich własną rolę w organizacji.

Nasze początkowe podejście, polegające na stopniowym udostępnianiu asystenta AI niewielkiej grupie użytkowników do testowania, mimowolnie podsycało te obawy. Ograniczony dostęp prowadził do spekulacji, plotek i negatywnej atmosfery w szerszym zespole. Aby temu zaradzić, szybko zmieniliśmy kurs i zdecydowaliśmy się przejrzyście przedstawić cały plan projektu całej organizacji.

Przejrzystość: odpowiedź na obawy

Choć może się wydawać logiczne, by udostępniać tylko dopracowaną, w pełni przetestowaną wersję narzędzia AI, kluczowe jest, aby wszyscy użytkownicy końcowi byli świadomi planowanych etapów rozwoju – eksperymentowania, wczesnych wersji, optymalizacji, stabilizacji i finalnego wdrożenia. Jasna komunikacja może pomóc złagodzić obawy i stworzyć bardziej przejrzyste i pozytywne środowisko wokół projektu.

Obawy o nieuczciwe przewagi i potrzeba jasnej komunikacji

Jednym z największych wyzwań, z jakimi się zmierzyliśmy, był strach przed podziałem między tymi, którzy mają wcześniejszy dostęp do AI, a tymi, którzy go nie mają. Użytkownicy obawiali się rywalizacji ze współpracownikami, którzy dzięki AI mieli przewagę w produktywności i efektywności, obawiając się, że powstanie nierówne pole gry. Nasza strategia zakładała stopniowe wdrażanie narzędzia AI w celu debugowania i stabilizacji systemu przed szerszym udostępnieniem. Szybko jednak zdaliśmy sobie sprawę, że bez jasnej komunikacji takie etapowe podejście może nasilać istniejące obawy i niepokoje wśród szerszej grupy użytkowników.

Aby temu zapobiec, zdecydowaliśmy się otwarcie komunikować cały plan projektu od samego początku. Wszyscy użytkownicy końcowi zostali poinformowani o kolejnych etapach projektu: wstępnych eksperymentach, wczesnych wersjach, optymalizacji, stabilizacji i finalnym wdrożeniu. Podkreślaliśmy, że do powszechnego użytku zostanie udostępniona jedynie gruntownie przetestowana i stabilna wersja narzędzia AI, zapewniając użytkownikom, że nie będą musieli zmagać się z wadliwym lub niekompletnym produktem.

Jednocześnie chcieliśmy uniknąć jakiejkolwiek tajemniczości wokół projektu – temat jest zbyt drażliwy, by utrzymywać go w cieniu, a każda próba zrobienia tego może przynieść odwrotny skutek. Raz popełniliśmy ten błąd i warto się tym doświadczeniem podzielić. Będąc przejrzystymi od początku, możemy zapobiec rozprzestrzenianiu się plotek i stworzyć bardziej wspierającą i współpracującą atmosferę wokół wdrożenia AI.

Przeczytaj też: Strategiczna identyfikacja ryzyka w projektach UX: czym jest i dlaczego jej potrzebujesz

3) Zarządzanie poziomem umiejętności i wiedzy wśród użytkowników

Jednym z wyzwań we wdrażaniu AI w dużej organizacji są zróżnicowane poziomy umiejętności technicznych i wiedzy wśród użytkowników. Znajomość AI i inżynierii promptów to dziś jedne z najbardziej cenionych umiejętności, ale wciąż pozostają niszowe i nie każdy je posiada. W przypadku wdrożenia na tak dużą skalę, jak to, nad którym pracowaliśmy, kluczowe jest, by dostrzegać te różnice bez tworzenia barier i silosów, które mogłyby utrudniać inkluzywność.

W opisywanym przypadku najprostszym podejściem mogłoby być segmentowanie użytkowników według poziomu umiejętności i tworzenie oddzielnych ścieżek dla różnych typów użytkowników. Wybraliśmy jednak inną drogę – bardziej inkluzywną strategię.

Przeczytaj też: Praca, przyszłość i AI: trzy obszary przed nami

Dwie ścieżki nauki

Opracowaliśmy dwie równoległe ścieżki – samodzielną i prowadzoną – które funkcjonują obok siebie.

Ścieżka samodzielna jest przeznaczona dla użytkowników, którzy czują się komfortowo eksplorując AI na własną rękę. Pozwala im swobodnie eksperymentować z zaawansowanymi opcjami, zachęcając do samodzielnej nauki i odkrywania.

Ścieżka prowadzona jest z kolei dostosowana do mniej doświadczonych użytkowników i zapewnia wsparcie poprzez kreator lub przewodnik, który pomaga im krok po kroku. Ta ścieżka łagodzi krzywą uczenia się, ułatwiając początkującym budowanie pewności siebie i umiejętności bez poczucia przytłoczenia.

Kluczem tego podejścia jest elastyczność. Użytkownicy nie są ograniczeni do jednej ścieżki; mogą przełączać się między doświadczeniem samodzielnym a prowadzonym w miarę oswajania się z technologią. Początkujący może zacząć od ścieżki prowadzonej, a następnie stopniowo samodzielnie eksplorować bardziej zaawansowane funkcje. Jeśli zaawansowane opcje okażą się zbyt trudne, może łatwo wrócić do ścieżki prowadzonej, by uzyskać dodatkowe wsparcie.

To przechodzenie między dwiema ścieżkami zapewnia, że użytkownicy rozwijają się we własnym tempie. Przejście od podstawowego do zaawansowanego biegłości odbywa się w sposób naturalny, napędzany własnym wyborem i poziomem komfortu użytkownika.

Jednolite doświadczenie nauki

Rezultatem tego podejścia jest rozwiązanie, które nie dzieli użytkowników ani nie podkreśla ich różnic, lecz promuje inkluzywność. Łagodząc ścieżkę nauki i rozwoju umiejętności, stworzyliśmy środowisko, w którym każdy użytkownik, niezależnie od punktu startowego, może pewnie i skutecznie korzystać z AI.

4) Opór i obrońcy status quo

W każdym procesie transformacyjnym, szczególnie przy wdrożeniu AI, opór jest nieunikniony. Użytkownicy mogą kwestionować wyniki produkowane przez AI, eskalować każdy problem i wyrażać sceptycyzm. Ten opór wynika zazwyczaj z dwóch głównych źródeł:

  • Ludzie, którzy boją się utraty pracy lub fundamentalnej zmiany swoich ról przez AI. Mogą postrzegać AI jako bezpośrednie zagrożenie dla swojego utrzymania i w efekcie stają się bardzo krytyczni wobec jej wdrożenia.
  • Konserwatyści to bardziej ogólni przeciwnicy postępu, którzy zazwyczaj pojawiają się w czasach znaczącego postępu naukowego i technologicznego. Ich opór wynika mniej z osobistego zagrożenia, a bardziej z głęboko zakorzenionych przekonań przeciwko zmianom.

Obie grupy prawdopodobnie będą kwestionować skuteczność AI, odrzucając jej wyniki jako gorsze lub zawodne. Komentarze takie jak „Ten tekst brzmi jakby napisała go maszyna; nie jest dość dobry, a jego poprawianie to strata czasu" lub „Jeśli ta maszyna nie może rozwiązać prostego problemu, jak możemy jej ufać w przypadku bardziej złożonych danych?" są typowymi wyrazami ich sceptycyzmu.

Jak integracja narzędzi AI z CMS redakcji może zrewolucjonizować proces wydawniczy

Jak zarządzać oporem

Co więc robić w obliczu takiego oporu?

  • Świadomość: Pierwszym krokiem jest uświadomienie sobie możliwości wystąpienia oporu. Rozpoznanie, że istnieje, i zrozumienie motywacji za nim stojących jest kluczowe dla skutecznego zarządzania nim.
  • Identyfikuj oponentów: Naucz się rozpoznawać te osoby na wczesnym etapie. Prawdopodobnie przejawiały podobne postawy w innych sytuacjach związanych ze zmianą. Rozpoznając je, możesz lepiej przewidywać ich obawy i odpowiadać na nie.
  • Filtruj opinie: Choć ich komentarze mogą być wartościowe, często są też bardzo emocjonalne. Ważne jest, aby wydobywać z nich elementy faktyczne, odfiltrowując uprzedzenia.
  • Angażuj ambasadorów: Postaw swoich ambasadorów AI naprzeciwko obrońców status quo. Ambasadorzy, będąc szanowanymi użytkownikami z głęboką znajomością systemu AI, mogą przedstawiać kontrargumenty i pomagać neutralizować opór.
  • Spójna komunikacja: Wspieraj proces zmiany konsekwentnym przekazem z najwyższych szczebli organizacji, szczególnie kierowanym do osób, które czują się najbardziej zagrożone. Jasna, szczera komunikacja może pomóc złagodzić obawy i ograniczyć opór.

Zamiana oporu w wsparcie

Przy odpowiednich umiejętnościach i odrobinie szczęścia czasem udaje się przekształcić obrońcę status quo w ambasadora AI. Odpowiadając na ich obawy, angażując ich w proces i demonstrując wartość AI, mogą stać się jednymi z Twoich najsilniejszych rzeczników zmian.

Czytaj dalej!

To była pierwsza część naszych spostrzeżeń z projektu wdrożenia asystenta AI. Kliknij tutaj, aby przejść do Części Drugiej (System) i Części Trzeciej(Relacje).

Jeśli uważasz, że brakuje czegoś ważnego i chcesz podzielić się swoją opinią, skontaktuj się ze Sławkiem, który chętnie omówi z Tobą ten temat!

Udostępnij artykuł:
Kontakt
Jeśli czujesz, że możemy pomóc, napisz do nas jeszcze dziś, lub zadzwoń do Sławka +48 603 440 039Możesz też śledzić nas na LinkedIn, Facebooku lub Dribbble.