Autentika w 2009 cz.2
dodał Michał S., 2009-12-30 11:42:24Łyżeczka dziegciu nada naszemu raportowi większej realności. Dziś o brakach, problemach.
Kryzys
Nie ukrywamy, że dał się we znaki. Globalna dekoniunktura wpłynęła również na nasze małe podwórko. Zmniejszone budżety, trudniej i dłużej podejmowane decyzje i rezygnacja z części planowanych akcji stały się codziennością. Musieliśmy się szybko dostosować do panujących warunków i zmniejszyć rozmach oferowanych pomysłów, bardziej twardo osadzając je w realiach. Zaciskanie pasa nie było dla nikogo przyjemne, ale konieczne. Plusem były błyskawiczne lekcje prowadzenia firmy w trudnych czasach - bezcenne na przyszłość.
Sprzedaż
Nie udało się zorganizować wymarzonego działu sprzedaży i doprawdy zadziwia mnie jak firma może funkcjonować bazując na poleceniach, rekomendacjach, dobrej opinii. Mocne portfolio i zasady jakich się trzymamy póki co wystarczą. W 2010 podejmiemy jednak kolejne próby pozyskania osób, które zajmą się aktywną sprzedażą naszych usług. Aż strach pomyśleć co mogłoby się udać z takim wsparciem!
Przetargi
Zmora 2010. Po pierwsze trudno było o rozstrzygnięcia. Przynajmniej 3 duże konkursy, w których bralismy udział, zostały zawieszone, bez wyjaśnienia. Z drugiej strony musimy popracować nad selekcją tematów do jakich startujemy. Wielokrotnie przekonaliśmy się, że zbyt nerwowe ruchy i łapanie się wielu ogonów prowadzi do bylejakości i przegranej. Mniej znaczy więcej (a w tym przypadku lepiej) i 2010 musimy trzymać się tej zasady.
Mamy nad czym pracować, bez dwóch zdań.
















