AutentikaAutentika

Mam Startup

Blog

Autentika w 2009 cz.2

Łyżeczka dziegciu nada naszemu raportowi większej realności. Dziś o brakach, problemach.

Kryzys

Nie ukrywamy, że dał się we znaki. Globalna dekoniunktura wpłynęła również na nasze małe podwórko. Zmniejszone budżety, trudniej i dłużej podejmowane decyzje i rezygnacja z części planowanych akcji stały się codziennością. Musieliśmy się szybko dostosować do panujących warunków i zmniejszyć rozmach oferowanych pomysłów, bardziej twardo osadzając je w realiach. Zaciskanie pasa nie było dla nikogo przyjemne, ale konieczne. Plusem były błyskawiczne lekcje prowadzenia firmy w trudnych czasach - bezcenne na przyszłość.

Sprzedaż

Nie udało się zorganizować wymarzonego działu sprzedaży i doprawdy zadziwia mnie jak firma może funkcjonować bazując na poleceniach, rekomendacjach, dobrej opinii. Mocne portfolio i zasady jakich się trzymamy póki co wystarczą. W 2010 podejmiemy jednak kolejne próby pozyskania osób, które zajmą się aktywną sprzedażą naszych usług. Aż strach pomyśleć co mogłoby się udać z takim wsparciem!

Przetargi

Zmora 2010. Po pierwsze trudno było o rozstrzygnięcia. Przynajmniej 3 duże konkursy, w których bralismy udział, zostały zawieszone, bez wyjaśnienia. Z drugiej strony musimy popracować nad selekcją tematów do jakich startujemy. Wielokrotnie przekonaliśmy się, że zbyt nerwowe ruchy i łapanie się wielu ogonów prowadzi do bylejakości i przegranej. Mniej znaczy więcej (a w tym przypadku lepiej) i 2010 musimy trzymać się tej zasady.

Mamy nad czym pracować, bez dwóch zdań.

Komentarze (1)

  1. tomaszek

    2009-12-30 12:26:56

    patrząc na Wasze projekty anno domini 2009 nie widać, żeby firma otarła się o kryzys :) owocnego 2010 :)

Dodaj komentarz

  • wymagany
  • wymagany