Archiwum wpisów z lipca 2009 roku
dodał Michał S.,
2009-07-13 19:25:02
I dobrze, że lato w tym roku jak na razie zawodzi. Jeśli obowiązkom, które na nas spadły ostatnimi czasy, towarzyszyłaby dobra pogoda to pracowałoby się znacznie trudniej.
W związku z tym, że 1 września planujemy rozpocząć realizację najnowszego startupa ze stajni Drużyny A, to przeczesujemy rynek w poszukiwaniu wartościowej osoby do prowadzenia projektu. Nie mogę oczywiście zdradzić co dokładnie jest przedmiotem naszego konspektu, ale tym razem uderzamy w rynek reklamy online. I moim skromnym zdaniem mamy zamiar go nieco przewrócić do góry kółeczkami. Skala projektu jest zupełnie inna niż dotychczasowe nasze realizacje. Będzie to bardziej platforma, kompleksowy produkt, niż pojedyncza strona. Masa dobrej technologii, zacnych pomysłów, nowoczesnych rozwiązań.
Tym samym zwracam uwagę na ogłoszenie, które krąży od paru dni w sieci i dostępne jest tutaj. Jeśli znasz rynek reklamy online, interesujesz się jego współczesnymi trendami, posiadasz praktyczną i teoretyczną wiedzę z zakresu realizowania wszelkiego typu kampanii reklamowych to zapraszamy. Oferujemy samodzielne stanowisko i przyjemność wprowadzenia nowatorskiego produktu na rodzimym rynku.
Może nie oferujemy delicji jak Carsonified, ale na miarę naszych możliwości oferta jest ciekawa.
PS Nie szukamy osoby technicznej. Potrzebny raczej "kierownik zamieszania", przywódca, lider, twarz projektu, ktoś z mocną głową do biznesu, marketingu.
dodał Michał S.,
2009-07-07 16:30:13
Proste zestawienie demaskuje grzechy wciąż najpopularniejszej przeglądarki na polskim rynku.
Jak Ciężki jest żywot kodera XHTML/CSS w agencji interaktywnej pokazuje zestawienie stanu implementacji HTML5, CSS3 i SVG w popularnych przeglądarkach. Internet Explorer jak zwykle odstaje od reszty bardziej niż bardzo …ale to już raczej taki standard.
I o ile do kaprysów i oporów wersji szóstej zdążyliśmy się przyzwyczaić, ciesząc się z postępującej marginalizacji, o tyle słaby stan prac w najnowszej odsłonie kolejny raz źle świadczy o Microsoft. Gdyby kogoś mniej interesowały szczegóły to podsumowanie mówi samo za siebie.

Adam, dzięki za news, liczymy na więcej!
dodał Michał S.,
2009-07-03 11:05:06
Gorąco komentowana wyszukiwarka Bing wydaje się mieć swoje 5 minut i szansę na starcie z monolitem Google. Dziś przypadkowo znaleźliśmy słabostkę jej przeciwnika...
Nasz grafik, projektując podstronę galerii serwisu nad jakim pracujemy, potrzebował przykładowego zdjęcia. Po otwarciu Google Images traf padł na Paryż, zupełnie przypadkowo. Pierwszym zdjęciem okazała się roznegliżowana kobieta. Zdziwienie? Tym większe, że 43 kolejne to ta sama osoba, czyli miss Hilton. Dopiero na czterdziestym czwartym miejscu znajdziemy mapę Europy, nie mówiąc o wieży Eiffela...

Idiotyczne wyniki na hasło Paris to nie odosobniony przypadek. Kłopotów ze znalezieniem wyników, które wydają się być naturalną odpowiedzią jest więcej. W tym miejscu przekazujemy gorące pozdrowienia Microsoft i trzymamy kciuki za ich próbę z Bingiem.
dodał Michał S.,
2009-07-02 08:08:48
Pierwsze sygnały o zainteresowaniu "dwazerowością" dochodzą nas z polskich korporacji. Działy HR i komunikacji zaczynają wierzyć, że odpowiednio skrojona platforma społecznościowa może uzupełnić ich działania i zespolić pracowników firmy.
Wiem o dwóch toczących się w tej chwili projektach. Pierwsza dotyczy banku, który w ideę społeczności zamierza wpleść ścieżkę rozwoju, budowanie wizerunku liderów i tutorów. Nie do końca wierzę, że załoga banku to kupi, wszak na codzień stykają się z setką szkoleń, sprawdzianów, learningów... Samo przeniesienie tego online nie poskutkuje, w mojej opinii, wzrostem zainteresowania i atrakcyjności tematu. Intranet zapewne już mają, platformę elearningową również. Nie tędy więc droga.
Drugi projekt, do którego autorstwa gwoli uczciowości musimy się przyznać, dopiero powstaje i zostanie uruchomiony w sierpniu. Koncern z branży FMCG wykonuje odważny krok i buduje dla pracowników społeczność "po godzinach". Minimum korporacyjności i indoktrynacji, akcent położony na zawiązywanie znajomości, integrację i wymianę treści. Spora dawka zaufania do naszego zespołu zaowocowała przyjęciem odważnej listy funkcjonalności. Nie zabraknie lifestreamu, klimatów N-K, widgetów i paru innych rozwiązań spotykanych w popularnych serwisach.
Tak naprawdę, to czas zweryfikuje słuszność powziętej idei. Temat społeczności w firmie jest dodatkowo trudny ze względu na aspekt obecności marki. Ludzie, nie oszukujmy się, na ogół rozgraniczają pracę od wolnego czasu. O ile pracę w wolny czas zamieniają chętnie (i tu szansa), o tyle w drugą stronę natrafiamy na zdecydowany opór materii. Kluczowym więc jest mądre zbalansowanie ekspozycji firmy w możliwie nieinwazyjny sposób.
Ciekawostka: Nieoficjalnie przyjęliśmy, że miarą sukcesu projektu będzie moment w którym administrator wewnętrznej sieci zablokuje dostęp do serwisu w godzinach pracy.